NA PALUCHU
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
Jednostka budżetowa Miasta Stołecznego Warszawy - oficjalna witryna
Szukasz zguby? Koniecznie sprawdź nasze bazy danych
Kącik adopcyjny - przegląd zwierząt

Mrówa - NUMER EWIDENCJI: 3328/09
Jeśli szukasz psa: .. Kontaktowego- który umie odczytać Twoje zamiary nawet z mowy ciała, .. Bardzo przyjaznego do ludzi- uwielbia się przytulać i być głaskanym, łasi się i przymila do człowieka, .. Swoim wyglądem może odstraszać potencjalnych napastników, gdyż do złudzenia przypomina amstaffa, .. Dla którego największym szczęściem jest po prostu być ze swoim człowiekiem, .. Uwielbiającego zabiegi pielęgnacyjne, .. Bezgranicznie oddanego osobie, która zechce zostać jego właścicielem. Mrówa ma około 5 lat (stan na 2014 r.), w schronisku przebywa od 2009 roku. Świetnie dogaduje się z suczkami. Powinien zamieszkać w domu z ogrodem lub w mieszkaniu - pod warunkiem zapewnienia Mu odpowiedniej dawki ruchu. Najważniejsze jednak by Jego Pan lub Pani byli konsekwentni, stanowczy, jak również cierpliwi. Mrówa jak już znajdzie swojego człowieka to nie będzie w stanie podzielić się nim z innym zwierzęciem, dlatego powinien być jedynym pupilem w rodzinie. Adopcja psa w typie rasy amstaff jest możliwa, na podstawie minimum trzech wizyt w schronisku - o ile wzajemne relacje z osobą zainteresowaną nie budzą od początku jakichkolwiek wątpliwości. Więcej informacji udzielą Państwu Opiekunowie oraz Wolontariusze i Ania i Piotr tel. 508 572 122, Beata tel. 791-964-497
Luna - NUMER EWIDENCJI: 937/14
Luna to młoda, około 2-3 letnia sunia, która w swoim życiu przeżyła aż dwie nieudane adopcje, dwukrotnie trafiła do nieodpowiedzialnych ludzi. Pierwsza adopcja-zwrot do schroniska Luny oraz jej towarzysza z boksu.Powód - adoptujący, powiedzieli, ze właściciel domu, który wynajmują zmienił zdanie i nie zgadza się na dalsze mieszkanie psiaków. Druga adopcja-wychudzoną, zestresowaną Lunę przywożą do schroniska ludzie, którzy odebrali ją osobie bezdomnej, która dodatkowo źle traktowała psa, nie karmiła regularnie itd. Szukamy dla Luny odpowiedzialnych opiekunów,którzy zapewnią jej prawdziwy dom, odpowiednią dawkę spacerów (sunia jest mieszańcem z husky, potrzebuje dużo ruchu). Przyszli opiekunowie Luny powinni mieć unormowaną sytuację mieszkaniową (własne mieszkanie lub dom), żeby nie doszło do sytuacji analogicznej jak przy pierwszej adopcji.Luna jest młoda i energiczna, polecamy ją osobom, które nie boją się długich spacerów i mają doświadczenie w opiece nad psami.Sunia lubi dzieci. Ze względu na historię Luny będziemy chcieli przeprowadzić wizytę przed adopcyjną , jak również po adopcyjną, aby upewnić się , że trafi w dobre ręce. Luna w trakcie pierwszej adopcji mieszkała z dziećmi i była z nimi bardzo związana. Kontakt w sprawie adopcji Luny: Wolontariusze Beata tel. 606-331-925 i Rafał 608-089-41
Teoś - NUMER EWIDENCJI: 2491/13
Teoś to psiak w średnim wieku, który do schroniska trafił pod koniec listopada 2013 roku. Jest to terierowaty, średniej wielkości pies (sięga nieznacznie powyżej kolana, waży około 25 kg). Jeśli chodzi o usposobienie, Teoś jest niebywale spokojnym i grzecznym pieskiem. Na spacerach nie ciągnie (co jest rzadkością wśród schroniskowych psów)! i stara się trzymać jak najbliżej osoby, która prowadzi go na smyczy. Widać, że bardzo potrzebny jest mu stały kontakt z człowiekiem, co niestety w schronisku nie jest możliwe… :-( Przez wzgląd na łagodny charakter, Teoś jest pieskiem absolutnie uniwersalnym! :-) Idealnie sprawdziłby się zarówno jako oddany towarzysz starszej osoby (której nie będzie sprawiał kłopotów na spacerach), jak i pełnoprawny członek rodziny, w której są małe dzieci (którym z pewnością nie zrobiłby krzywdy). Teoś w schronisku został wykastrowany, jest więc w pełni gotowy do adopcji! :-) Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z wolontariuszkami, które udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl, Gosia, tel.: 606 314 314 i Agnieszka, tel. 733 121 816.
Lear - NUMER EWIDENCJI: 2631/13
Lear to około 4-letni duży pies w typie owczarka. Lear jeszcze nie do końca zaufał ludziom. Bywa nerwowy i niespokojny, przy czym wykazuje się gwałtownością. Kiedy już zaufa człowiekowi okazuje się wielką energiczną przytulanką. Na inne psy na razie reaguje ciekawością połączoną z agresją. Wymaga doświadczonego opiekuna oraz szkolenia. Uczy się szybko i jest bystry. Z powyższych względów chcielibyśmy, by przyszły opiekun odbył z nim przynajmniej 3 spacery, na których lepiej się poznają. Poza personelem schroniska Leara wspiera wolontariusz Asia Otremba 690-183-666, jotremba3333@gmail.com
Carmen - NUMER EWIDENCJI: 1229/09
Carmen to przeurocza sunia, prawdziwa dama: zrównoważona i spokojna. Jest niewiele mniejsza od amstaffa. Może przebywać z innymi psami. Poza personelem schroniska Carmen wspiera Asia Otremba: jotremba3333@gmail.com, tel. 690-183-666 Adopcja jest możliwa na podstawie minimum trzech wizyt w schronisku - o ile wzajemne relacje z osobą zainteresowaną nie budzą od początku jakichkolwiek wątpliwości.
Belle - NUMER EWIDENCJI: 2367/08
Belle to spokojna, łagodna sunia. W schronisku mieszka od 2008 r., ma ok. 7 lat. Ładnie chodzi na smyczy, jest bardzo grzeczna. Obecnie dzieli boks z psem, z którymi żyje w zgodzie. Lubi się bawić. Będzie dobrym rodzinnym psem. Sprawdzi się w domu z dziećmi. Belle ma rude umaszczenie. Jest wysterylizowana. Kontakt w sprawie adopcji: Monika 502 850 768, Ewa 609 491 910 oraz Iwona 501 318 263. Serdecznie zapraszamy na spacer z tym wspaniałym psem!
Klemens - NUMER EWIDENCJI: 284/14
Fantastyczny przystojniak z przepięknymi oczami. Jest bardzo kontaktowy, wszędzie go pełno i uwielbia ludzi. Zwłaszcza takich, którzy go głaszczą! Bo Klemens jest bardzo towarzyskim pieszczochem. Do tego fajny z niego gaduła. Klemens prowadzi z ludźmi ciekawe dyskusje na różne tematy ;). Klemens nie lubi innych kotów (został zwrócony z adopcji, bo nie dogadał się z kocią towarzyszką), dlatego preferowany dla niego będzie dom bez innych kotów. Kocurek jest zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany i odrobaczony. Poza opiekunami schroniska wspiera go Wolontariuszka Kinga tel. 504 445 806. W schronisku przebywa też wiele innych kotów, które nie mają swoich ogłoszeń na stronie – na pewno znajdziesz tego idealnego dla siebie! Uwaga: Decydując się lub rozważając adopcję kota koniecznie weź ze sobą do schroniska transporter lub torbę transportową do przewozu zwierząt.
Dexter - NUMER EWIDENCJI: 181/14
Młody 3-letni kocurek, który uwielbia ludzi. Jest bardzo kontaktowy, aktywnie zabiega o uwagę i prosi o pieszczoty. Głaskany z zadowolenia mruży oczy i pięknie mruczy. Dexter jest obojętny w stosunku do innych kotów, pod warunkiem, że inne koty nie naruszają jego osobistej przestrzeni i nie zaglądają mu do miski z jedzeniem. Dexter oprócz ludzi, kocha jedzenie ;). Mimo to trzyma linię i jest smukłym, zgrabnym kawalerem. Kocurek jest zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany i odrobaczony. Poza opiekunami schroniska wspiera go Wolontariuszka Kinga tel. 504 445 806. W schronisku przebywa też wiele innych kotów, które nie mają swoich ogłoszeń na stronie – na pewno znajdziesz tego idealnego dla siebie! Uwaga: Decydując się lub rozważając adopcję kota koniecznie weź ze sobą do schroniska transporter lub torbę transportową do przewozu zwierząt.
Rubik vel. Pan Micha - NUMER EWIDENCJI: 1807/12
Rubik vel. Pan Micha to niewielki kundelek w średnim wieku o "złotym" umaszczeniu. Kiedy siedzi w swojej małej klatce jest smutny i wydaje się być pieskiem "nieobecnym", jednak wystarczy że wyjdzie na dłuższy spacer a jego oblicze kompletnie się zmienia. Tak naprawdę to piesek bardzo radosny i przyjacielski niestety los umieścił go w takim a nie innym miejscu. Rubik nie przepada za innymi psami ale bardzo możliwe że byłby wstanie "dogadać" się z jeszcze jednym czworonożnym domownikiem w tym również z teściową. Ten piesek, na początku wycofany w stosunku do obcych osób, kiedy już kogoś pozna jest w 100% oddanym przyjacielem, prosimy nie pozwól mu się marnować w schroniskowym kojcu. Kontakt w sprawie adopcji: Justyna 511-106-869
Porki - NUMER EWIDENCJI: 1/04
Porki to mały przegubowy piesek o ślicznej rudej sierści i puszystym zawiniętym ogonku. Jest bardzo żywiołowy, najważniejsze dla niego są spacery, których ciągle mu mało. Jest dosyć silny i zdarza mu się ciągnąć na smyczy. Nie należy do psów konfliktowych, ale pod wpływem stresu może okazać zadziorny charakter. Na spacerze raczej nie interesuje się innymi psami. Nadaje się do mieszkania w bloku, a jeszcze bardziej cieszyłby się z domu z ogrodem. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Iwona 606 696 001 lub Piotr 501 137 920
Filipek - NUMER EWIDENCJI: 2488/12
Filipek ma niedoczynność przysadki mózgowej. Na Paluchu jest od 2012 roku. Ma 3 lata. Jest wykastrowany. Pamiętajmy, że za "słodkim, smutnym pysiem etc." kryje się zwierzak dotkniemy schorzeniem, którego większość ludzi nie zaakceptuje. Litość i współczucie jest w jego przypadku najgorsza motywacją do adopcji bo Filipek może nigdy nie odpłacić się "wdzięcznością" za ludzki gest. FILIPEK SZUKA BARDZO ODPOWIEDZIALNEGO DOMU - KTÓRY OTOCZY GO MIŁOŚCIĄ I OPIEKĄ. Kontakt w sprawie adopcji: TEL. 691-868-763
Karo - NUMER EWIDENCJI: 1085/11
Karo to starszy piesek w typie owczarka niemieckiego. Karo ma już około 13 lat i coraz gorzej radzi sobie w schroniskowych warunkach. Temu psiakowi jak najszybciej potrzebny jest dom. Karo kiedyś był zapewne pięknym psem, kiedy przyszła pora na psią emeryturę jego właściciel wyrzucił go z domu i pozbył się go jak śmiecia. Karo kocha ludzi, głaskanie i spacery, na które mimo wieku chętnie chodzi. Kontakt: Magda 609-266-951
Eklerek (Gimli) - NUMER EWIDENCJI: 437/06
Eklerek to bardzo żywiołowy pies. W schronisku mieszka już od 2006 r. Jest przyjazny i łagodny do ludzi, uwielbia spacery, ruch i zabawy piłeczką. Z uwagi na swój temperament sprawdzi się idealnie jako pies do zabaw i długich spacerów. Kontakt w sprawie adopcji: Monika tel.: 502 850 768, Iwona tel.: 501 318 263. Serdecznie zapraszamy na spacer z tym wspaniałym psem!
Bajkał - NUMER EWIDENCJI: 695/13
Bajkał to imponująco piękny, duży, ok. 5-letni pies w typie owczarka kaukaskiego. W schronisku jest od marca 2013 r. Ma długą rudą sierść i przyciemniony pyszczek i uszy. Jest nieśmiały w pierwszym kontakcie, potrzebuje nieco czasu, żeby się zapoznać i zaufać człowiekowi. Jest przy tym bardzo łagodny. Dopiero uczy się odkrywać uroki spacerów. Spaceruje jeszcze trochę niepewnie, a jednocześnie jest ciekawski i energiczny. Aktualnie obawia się jeszcze innych psów i jest ostrożny, ale w stosunku do nich nie wykazuje żadnej agresji i jest nastawiony pokojowo. Bajkała polecają do adopcji wolontariuszki Dobrawa 792 950 950 i Magda 502 873 709. Serdecznie zapraszamy na spacer z tym wspaniałym psem!
Muniek - NUMER EWIDENCJI: 850/09
Muniek urodę ma w typie amstaffa, piękne umaszczenie i niezwykle miłą mordkę. Jest wielkim pieszczochem i przytulanką. Zależy mu na kontakcie z człowiekiem. Pomimo tak wielu zalet padł ofiarą ludzkiej bezmyślności i nieczułości. Został wyrzucony na ulicę skąd trafił do warszawskiego schroniska. Przebywa w boksie z psem, z którym się dogaduje. Jednak ma cechy psa dominującego i powinien trafić do domku gdzie nie będzie innych samców. Może jest ktoś komu się Muniek spodoba i zabierze go ze sobą. Da szansę na normalne życie u boku kochającego właściciela. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszka Ania 503 812 771 mail: 503812771@wp.pl.
Baron - NUMER EWIDENCJI: 403/12
Baron to potężnie zbudowany pies w typie amstaffa, w wieku ok 9-10 lat. Niech nikogo nie zwiedzie jego postura, gdyż na spacerach to bardzo grzeczny i delikatny jegomość. Dał nam się poznać jako pies zrównoważony, stabilny, posłuszny, przyjacielski do ludzi. Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie a spacer z nim to przyjemność. Kocha ludzi, nie ma problemu z zabieraniem jedzenia, lubi zabawki, na spacerach obojętnie mija napotkane psy, wiemy jednak, że w domu musi być jedynakiem. Lubi tarzanie grzbietem po trawie (oj lubi), lubi drapanie po brzuchu i zupełnie świadomie potrafi się uśmiechać. Naprawdę fajny i sprawny emeryt. Szukamy dla Barona domu, który pokocha go nie za urodę ( która jest wyjątkowa ) lecz za jego charakter. Nie jest to typ psa bardzo aktywnego, ale nie odmówi zabawy z gryzaczkiem i piłeczką. Baron jest zachipowany, wykastrowany. Zachęcamy do poznania Barona na żywo. Kontakt do Wolontariuszki: Iza 662 000 991 Więcej zdjęć Barona pod linkiem: http://amstaffazyl.pl/2014/01/07/baron/ Filmiki: https://www.dropbox.com/sh/ag9w59vak40ttao/7cRJJ0aiwN
Xanto - NUMER EWIDENCJI: 1486/12
Xanto – to dorosły pies w typie amstafa o przepięknym wyrazie i ciekawym umaszczeniu. Xantuś trafił do schroniska w dobrej kondycji, wyrzeźbione mięśnie, sportowa sylwetka - dziś schroniskowe warunki odbiły już na nim swoje piętno choć wierzymy, że Xanto pod dobrą opieką wróciłby do formy. Xantek jest jeszcze stosunkowo młodym psem. Bardzo byśmy chcieli żeby znalazł się ktoś kto go pokocha i zaopiekuje się nim do końca życia. Niestety Xanto nie jest psem dla każdego, już dwa razy wrócił z adopcji, a powodem oddania były rzekome przejawy agresji. Choć nikogo nie ugryzł jego opiekunowie wystraszyli się zaistniałych sytuacji i zwrócili psa do schroniska. Piszemy o tym szczerze i uczciwie zaznaczając jednocześnie, że przy nas pies nigdy nie okazał agresji, spięcia czy choćby zdenerwowania. Na spacery wyprowadzają go różne osoby bardziej i troszkę mniej doświadczone, karmią go, przytulają, miziają, pielęgnują i wszystko to przebiega przy akceptacji i pozytywnym nastawieniu psa. W tych warunkach w jakich my możemy go obserwować pies wydaje się być normalnym, bezproblemowym, radosnym astem. Jego stosunek do innych psów na spacerach nie jest agresywny ale czujny więc nie dopuszczamy do bliższych kontaktów, biorąc pod uwagę historię psa (której nie potrafimy jednoznacznie zanegować czy potwierdzić) Xanto bezwzględnie powinien trafić do domu bez innych zwierząt. Również małe dzieci w domu powinny być przeciwwskazaniem do jego adopcji. Długo zastanawialiśmy się czy i jak go ogłaszać ale uznaliśmy, że każdy pies ma prawo dostać swoją szansę zwłaszcza, że Xantka kochają wszyscy wolontariusze i nie mają z nim absolutnie żadnych problemów. Jest to jednak pies dla doświadczonego i mądrego przewodnika i takiego domu dla niego szukamy. Pies przebywa w schronisku na Paluchu w Warszawie i adopcja odbywa się na zasadach ustalonych przez schronisko, jednak chętnie odpowiemy na wszystkie pytania i wybierzemy się na wspólny spacer jeśli tylko ktoś będzie zainteresowany naszym Xantem. Telefon do wolontariusza: Iza 662 000 991.
Zefir - NUMER EWIDENCJI: 2495/11
Zefir jest energicznym ok 6 letnim psem. Sprawdziłby się na pewno jako stróż posesji, ale tez może zamieszkać w bloku. Jeśli zamieszkałby w budzie, zimą musiałaby być ona dobrze ocieplona ze względu na krótką sierść psa. Zefirek nie przepada za towarzystwem innych samców, za to jest bardzo przyjacielski w stosunku do człowieka. Uwielbia spacery i dobre jedzonko. W sprawie adopcji Zefira prosimy kontaktować się z wolontariuszkami Iwoną – 606 696 001 lub Żanetą tel. 661 360 933
Baster - NUMER EWIDENCJI: 1357/08
Baster to średniej wielkości psiak o krótkiej czarnej sierści. Typowy kundelek, jednak niektórzy widzą w nim podobieństwo do labradora. W stosunku do ludzi przyjazny, cieszy się z okazanego zainteresowania. Poza bezdomnością spotkała go też inna tragedia - stracił łapę. Teraz powoli uczy się radzić sobie na trzech nogach. Jest psem bardzo kontaktowym a w stosunku do osób zajmujących się nim nad wyraz oddany. Kontakt do wolontariuszy: Ania i Piotr tel. 508 572 122
Buffy - NUMER EWIDENCJI: 290/12
Buffy to ok. 7 letnia sunia, spokojna, łagodna. Lubi inne psy, jest niekłopotliwa. Buffy to sunia, która kocha spacery - niestety ma jedną malutką wadę - lubi ciągnąć na smyczy. Poza tą jedną, nie ma innych wad - to psiak idealny. Poza personelem schroniska opieką wspierają go Wolontariusze: Ela 600 977 803, Basia 695 893 072 i Aleksandra 723 690 450.
Bazylek - NUMER EWIDENCJI: 1983/13
Bazylek to około 6 letni, wesoły, czarny, jak węgielek, piesek o zgrabnej, proporcjonalnej sylwetce. Bazylek jest nieduży – sięga mniej więcej do połowy łydki. Na wybiegu Bazylek to wulkan energii, biega bez ustanku, żeby wykorzystać te chwile bez smyczy, ale jest karny, przybiega na klaskanie, a już najbardziej lubi, gdy usiądziemy na ławce, wtedy wchodzi na kolana, przytula się i całuje :). Bo Bazylek bardzo kocha ludzi. Na spacerze ładnie idzie na smyczy, nie ciągnie, nie reaguje na inne psy. Będzie szczęśliwy zarówno w domu z ogródkiem jak i mieszkaniu, byle miał zapewnioną opiekę odpowiedzialnych opiekunów, w domu lub mieszkaniu swoje miejsce do spania, pełną miskę w porze karmienia i możliwość wybiegania się. W uwagi na krótką sierść nie zostanie wydany do budy. Wolontariuszki: Agnieszka 607 96 66 90, Beata , tel. 501-388-121. Iwona, tel. 606-696-001
Siwek - NUMER EWIDENCJI: 600/04
Uroczy pies w typie sznaucera średniego, wielkości ciut powyżej kolan. W schronisku przebywa od wczesnej młodości, już prawie 10 lat!!! Pomimo tego Siwek jest bardzo pogodnym, łagodnym, sympatycznym stworzeniem, ceniącym sobie towarzystwo ludzi. Jest dość żywiołowy, na spacerach cieszy się jak szczeniak, chętnie gania za patykami. Choć nie jest młodzikiem, energii i radości życia ma za dwóch. Doskonale dogaduje się z innymi psami, jest zrównoważony i przyjaźnie nastawiony wobec ludzi, bardzo otwarty i pełen ufności. Bez wątpienia może dać wiele radości komuś, kto jemu da szansę spędzić resztę życia w warunkach, na jakie zasługuje. Kontakt w sprawie adopcji i więcej informacji: wolontariuszka Agnieszka, tel. 609 999 606
Wafel - NUMER EWIDENCJI: 2886/12
Ten pies to jedna z perełek schroniska! Mieszka na Geriatrii. Ma rożne imiona: Badi, Wafel, ale znany jest tez z ksywy DEBEZET;-) od oznaczenia rejonu, w którym przebywał (DBZ) przed przenosinami na Geriatrię co ma związek z pewna jego historia... Ma niezwykle zrównoważony i stabilny charakter, pięknie idzie przy nodze. Był chory, ale doszedł już do siebie i nabrał ciała. Kiedyś był też wycofany i unikał kontaktu z nieznajomymi ludźmi, dziś jest śmielszy. Lubi cisze i spokój i takiego szuka człowieka. Naprawdę rewelacyjny pies. Kontakt w sprawie adopcji: Magda 609-266-951
Krystian - NUMER EWIDENCJI: 2094/10
Krystian to chłopak energiczny, ciekawy świata. Choć niewielki wzrostem, sprawia wrażenie pieska o silnym charakterze. Względem ludzi jest łagodny i posłuszny. Względem kolegów ze schroniskowego boksu bywa dominujący, wciela się w rolę kierownika:) Ewidentnie nie służy mu życie w gromadzie zwierząt, a panujący w schronisku hałas wywołuje u niego stres. Trafił do schroniska 3 temu jako dojrzały pies, już wtedy miał około 7 lat, więc całe jego dotychczasowe życie wywróciło się do góry nogami. Jeśli chcielibyście Państwo zapewnić dom stworzeniu, które nie jest już najmłodsze, ale też potrzebuje mieć swojego człowieka na którego może liczyć, pomyślcie o Krystianie. http://www.youtube.com/watch?v=CHWcu8ayryQ Kontakt w sprawie adopcji: Beata 606-331-925, Rafał 606-331-925
Uszatek - NUMER EWIDENCJI: 2291/12
Uszatek to średniej wielkości kundelek w wieku około 10 lat. Jest przyjazny do innych zwierząt. W boksie mieszka z dwoma samcami i suczką - jest uległy. Psiak nikomu nie chce się narzucać.. Po spacerku kładzie się w kącie na kocyku i Jego oczy mówią: "Mam nadzieję, że nikomu nie przeszkadzam?" Jest spokojnym, dobrze ułożonym psiakiem, który grzecznie chodzi na smyczy. Polecamy Uszatka do osób kochających spokojne psy. Może zamieszkać u osoby starszej, ponieważ nie potrzebuje długich, wyczerpujących spacerów. Czy u kogoś w domu znajdzie się miejsce dla tego sympatycznego psiaka? On nie potrzebuje dużo. Wystarczy ciepłe miejsce, jedzonko i dużo miłości. Czy podarujesz Mu to na co zasługuje? Zapraszam Państwa na spacer z tym spokojnym, uroczym staruszkiem podczas, którego więcej o Nim opowiedzą Jego Wolontariusze: Beata 791-964-497 i Michał 501-201-443.
Ringo - NUMER EWIDENCJI: 3099/05
Do schroniska trafił jako młody psiak, a los skazał go na życie za kratami. Za co? Ringo dał nam się poznać przez te lata jako spokojny, opanowany pies. Nie jest bardzo wylewny, ale z drugiej strony, zdążył już zapomnieć, że człowiek może codziennie drapać za uchem, przytulać. Spacer z Ringo to czysta przyjemność. Pomimo lat spędzonych w małej klatce, Ringo nie ciągnie na spacerach, a wręcz czeka na sygnał co chce od niego przewodnik. Poszukujemy kogoś, kto spróbuje odmienić złą passę Ringo. Z uwagi na długie lata za kratami, poszukiwany jest dla Ringo dom bez dzieci. Ringo musi być także zwierzęcym jedynakiem, bo nie toleruje zwierząt. Ringo obecnie jest mieszkańcem warszawskiego schroniska na Paluchu. Jego nr rej to 3099/05. Psiak jest wykastrowany, zaszczepiony oraz zachipowany. Zachęcamy do rozmowy z wolontariuszką opiekującą się Ringo, która odpowie na dodatkowe pytania. Kontakt w sprawie adopcji: Iza 662 000 991 Więcej zdjęć Ringo pod linkiem: http://amstaffazyl.pl/2014/03/26/ringo/ Film: https://www.youtube.com/watch?v=FR_AOeb7N88
Bora - NUMER EWIDENCJI: 2370/07
Bora to urocza czarna dama średniego wzrostu. Ma bardzo łagodne usposobienie i wielkie serce Bora kocha ludzi, uwielbia się przytulać, na spacerze co chwilę podchodzi i prosi o głaskanie. Kiedy trzeba jest spokojna, potrafi ładnie chodzić na smyczy, ale drzemie w niej też natura szczeniaka, jest bardzo radosna i pełna życia, ciekawska, musi wszystko obejrzeć, powąchać, cieszy się całą sobą. Jest cudownym psem, o anielskim wręcz charakterze, bezkonfliktowa, ufna i pojętna. Idealna jako pies rodzinny, koniecznie do zamieszkania w domu blisko ludzi. Mimo nie małego wzrostu może mieć kontakt zarówno z małymi dziećmi jak i starszymi, na pewno nie skoczy, nie przewróci, nie podrapie, ma duże wyczucie w kontaktach z ludźmi. Bora czeka na kogoś kto weźmie ją na długi spacer prosto do ciepłego domu, kogoś kto ją pokocha tak mocno jak ona kocha ludzi. Osoby zainteresowane adopcją Bory prosimy o kontakt z jej Wolontariuszkami Kingą 511 907 238, Karoliną 508 113 904 Pauliną: 794 091 238.
Tajfun - NUMER EWIDENCJI: 3160/10
Tajfun trafił do schroniska w grudniu 2010 jako roczny pies. Mimo młodego wieku i oczywistego uroku osobistego nikt nie zabrał go do domu. Obecnie mija 4 rok Tajfuna w schronisku. Nadal jest bardzo młodym i pełnym życia psem. Z pewnością nie jest typem kanapowca, dlatego idealnym dla niego opiekunem byłaby osoba aktywna, uprawiająca sport np. bieganie lub jazdę na rowerze, Tajfun byłby przeszczęśliwy z takim człowiekiem. Jest psem bardzo pojętnym, chętnie wykonującym polecenia, ale najpierw trzeba go porządnie zmęczyć, aby mógł skupić się na wykonywaniu powierzonych mu zadań. Tajfun nie przepada za innymi psami, ale może zamieszkać z łagodną, zrównoważoną suczką. Ze względu na duże pokłady energii nie polecamy go do domu z małymi dziećmi. Prawdopodobnie nie polubiłby się też z kotem. Osoby zainteresowane adopcją Tajfuna prosimy o kontakt z jego Wolontariuszkami: Kingą 511 907 238, Karoliną 508 113 904, Pauliną 794 091 238.
Suri - NUMER EWIDENCJI: 261/05
Suri to sunia, która na Paluch trafiła jako szczeniak i .... niezauważona została. Ma około 9 lat, nie zna innego życia niż to schroniskowe. Początkowo nieufna z czasem na pewno pokocha swojego Pana. Suri pilnie potrzebuje domu by w końcu zrozumieć czym jest to słowo. Suri to sunia, która może nie jest już najmłodsza, ale za to to pies, którego trzeba w końcu zauważyć i dać mu szansę na nowe życie. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Magda 513-932-996 Żaneta 661-360-933
Silver - NUMER EWIDENCJI: 914/14
Silver ma 12 lat, waży 6 kg, jest przeuroczym, pełnym energii, starszym pieskiem. Nie wiadomo dlaczego tu się znalazł, kto mógł pozbyć się takiego psiego skarbu. Silverek uwielbia spacery, wąchanie trawki, nie można go namówić, żeby wrócił do boksu, wie, że prawdziwe psie życie toczy się poza schroniskiem, że tu jest tylko tymczasowo. Silver czeka na domek, nie chce zestarzeć się w schronisku. W sprawie adopcji proszę dzwonić do wolontariuszki: Beata, tel. 501 388 121.
Gufi - NUMER EWIDENCJI: 971/02
WYJĄTKOWY PIES I WYJĄTKOWA SPRAWA Gufi czeka na swój dom 12 lat - tak ... to prawda - nigdy nie miał swojego pana, nigdy nie siedział na kanapie i nigdy nikt nie powiadział do niego mój piesku. On nigdy nie był kogoś. Dzisiaj czas pokazać Gufiego światu - on też musi dostać szansę na dom, szansę na zobaczenie jak wygląda normalne życie - Gufi nie potrzebuje wiele - kawałek ogrodu, ciepły kąt - on stracił już nadzieję, że kiedyś będzie psem domowym. Gufi jest sporym kundelkiem w typie owczarka. W schronisku przebywa już około 12 lat, czyli najdłużej ze wszystkich piesków przebywających na Paluchu. Najprawdopodobniej nigdy nie był zwierzęciem pańskim, domowym i nigdy się nie nauczył, że człowiek powinien być najlepszym przyjacielem psa, dlatego z nieufnością podchodzi do ludzi. Od około roku piesek wychodzić na spacery z wolontariuszami. Kiedy przypinam mu smycz, Gufi zastyga w bezruchu, po czym daje się wyprowadzić, ale odsuwa się jak najdalej. Boi się bliskości człowieka, unika też innych psów. Jednak mimo wszystko jest bardzo łagodnym i uległym pieskiem, nigdy nikogo nie ugryzł, poddaje się woli człowieka. Gufi potrzebuje spokojnego domu, w którym poczuje się bezpiecznie. Może z czasem odzyska radość z życia i otworzy się na otaczający go świat. Prosimy o dom dla Gufiego! Kontakt w sprawie adopcji: Justyna tel. 511 106 869, Tomek tel. 729 620 620 i Mikołaj tel. 796 123 413
Baton - NUMER EWIDENCJI: 2225/13
Baton to młody ok 3 letni psiak. Fantastyczna przylepa jakich mało. Uwielbia towarzystwo człowieka, jest spokojny i zrównoważony. Chętnie poddaje się mizianiu.. Całkiem ładnie chodzi na smyczy. Znakomicie odnalazłby się w rodzinie ze starszymi dziećmi. Byłby wspaniałym towarzyszem spacerów i zabaw. Poza personelem opieką wspierają go wolontariuszki: Ania 605 569 512, Ewa 609 491 910
Kola - NUMER EWIDENCJI: 1890/13
Kola to ok 6 letni, średnich rozmiarów piesek (sięga nieco przed kolano), który trafił do schroniska we wrześniu 2013 roku. Jest on zapewne efektem romansu przedstawiciela rasy collie (po którym odziedziczył piękną mordkę) z jakimś kundelkiem (patrz: reszta ciała ;-)). Kola wydaje się być pieskiem wrażliwym i delikatnym - na ludzi spogląda na razie dość nieśmiało, a pieszczot - choć przyjmuje je z wdzięcznością - nie domaga się w ostentacyjny sposób. Jest bardzo zaprzyjaźniony z koleżanką z klatki (suczką o imieniu Pepsi ;-), nr ewidencyjny: 1859/13). Wcześniej mieszkał jeszcze z samcem, z którym również dobrze się dogadywał. Jest to więc na pewno pies, który po adopcji będzie dobrze reagował na inne zwierzęta. Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Gosia, tel.: 606 314 314 i Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl.
Cyryl - NUMER EWIDENCJI: 1098/10
Cyryl z pewnością nie jest psem stworzonym do leżenia na kanapie, jest bardzo ruchliwy i aktywny, do nowego domu na pewno wniesie wiele radości. Idealnym domem dla Cyryla byłby dom z ogrodem, gdzie mógłby "wyładować" drzemiące w nim ogromne pokłady energii. Do ludzi nastawiony bardzo przyjaźnie, jednak nie toleruje kotów i innych psów, zgadza się jedynie z suczkami. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Karolina 508 113 904 i Marta 508 516 015, Iwona 501-318-263
Kevin - NUMER EWIDENCJI: 125/11
Kevin ma ok. 5 lat. Do schroniska trafił 12.01.2011. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariusz Piotr tel. 501137920
Szafir - NUMER EWIDENCJI: 3385/04
Szafir przebywa w schronisku od 2004 roku. To 10-letni wesoły, łagodny pies. Kiedyś miał dom – lubi bawić się piłką, jest posłuszny i lubi towarzystwo ludzi. Mimo długiego pobytu jest w świetnej kondycji psychicznej i fizycznej. Szafir jest łagodny w stosunku do innych psów i ludzi, z ludźmi łatwo nawiązuje kontakt. Jest emocjonalnie stabilnym starszym psem. Może mieszkać w domu (na pewno będzie zachowywał czystość), jak j na zewnątrz pod warunkiem zapewnienia mu ciepłej wygodnej budy (tak aby mógł się wyciągnąć i spać na boku). Jest posłuszny, przybiega natychmiast na zawołanie. Nowy właściciel będzie miał wspaniałego psa a rodzina zyska dużo radości. Więcej informacji o Szafirze może udzielić wolontariusz Piotr tel. 501137920
Scoobie - NUMER EWIDENCJI: 525/14
Scoobie to młody, około 3-letni psiak, który do schroniska został zwrócony przez swoich "właścicieli" w marcu 2014 roku, po około 2 latach (!) od adopcji. Powodem zwrotu psa była rzekoma agresja. Obserwacja, której został poddany w schronisku, absolutnie nie potwierdziła "rewelacji" o jego agresywnej naturze, za to dziwnym trafem okazało się, że piesek bardzo garnie się do kobiet, a mężczyzn zdecydowanie się boi. To pozwala nam przypuszczać, że to nie on był agresywną stroną w domu, do którego wcześniej trafił… :-( Nam, wolontariuszkom, dał się poznać wyłącznie jako miły i spokojny piesek. Scoobie na co dzień mieszka w klatce z drugim samcem i wobec niego również nie okazuje żadnej agresji. Apelujemy więc o drugą szansę dla tego pokrzywdzonego przez los psiaka! Scoobie został w schronisku wykastrowany i jest gotowy do adopcji. Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl i Gosia, tel.: 606 314 314.
Pongo - NUMER EWIDENCJI: 3006/10
Pongo to przepiękny ok. 15 letni pies. Mimo swojego wieku dalej lubi chodzić na spacery, które sprawiają mu dużo przyjemności. Pongo przebywa w schronisku już ponad 4 lata. Dla pieska w jego wieku do stanowczo za długo. Pongo szuka domu na już - nie potrzebuje wiele - kochającego człowieka i kawałek miejsca w domu. Szuka doświadczonego opiekuna, który zabierze go do domu na ostatnie lata życia. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszka Magda 609-266-951
Bazyli - NUMER EWIDENCJI: 2532/13
Bazyli to piesek w dojrzałym wieku, który trafił na Paluch na początku grudnia 2013 roku. Bazylek jest naszą wielka dumą! Na początku był w schronisku psem bardzo smutnym, sprawiającym wrażenie, jak gdyby nie oczekiwał już wiele od życia… :-( Obecnie - dzięki kontaktom ze swoja opiekunką oraz wolontariuszkami - stał się psem pogodnym, chętnie wychodzącym na spacery i szukającym kontaktu z człowiekiem. Widać, że poświęcając mu odpowiednią ilość czasu - można mu pomóc w pełni odzyskać radość życia! Mimo, że staramy się, jak możemy - możliwości kontaktu z nim w schronisku są ograniczone - spacery zdarzają się tylko raz na jakiś czas, a ilość psów w schronisku nie pozwala na poświęcenie mu tyle uwagi, na ile zasługuje. Dlatego też zależy nam, aby Bazyli jak najszybciej trafił do kochających ludzi, którzy obdarzą go odpowiednią dawką troski i miłości i tym samym pozwolą temu starszemu pieskowi zaznać jeszcze w życiu szczęścia! Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl i Gosia, tel.: 606 314 314.
Pickwick - NUMER EWIDENCJI: 453/13
Pickwick zwany również po prostu Pikusiem to piesek w typie "przegubowca";, czyli długi tułów na dość krótkich łapkach. Do Schroniska Na Paluchu trafił w lutym 2013 r. i od tego czasu przebył długa drogę. Na początku w ogóle nie chciał wychodzić na spacery – strach nie pozwalał mu na opuszczenie bezpiecznego azylu, jakim jest boks. Nie wiadomo, co spowodowało taką a nie inną reakcję Pickwicka na nowe okoliczności, w których się znalazł. Być może były to złe doświadczenia z przeszłości, a być może pies ten po prostu tak bardzo przeżył tą przykrą sytuację. Z czasem zaczął się przekonywać do tego, że na spacerach wcale nie jest tak strasznie, jak mogłoby się wydawać i z coraz mniejszym lękiem i większym zaufaniem do człowieka dawał się zabierać na krótkie przechadzki. Aktualnie jest psem, który ceni sobie towarzystwo osób które zna, na ich widok zaczyna się cieszyć. Bywają momenty, kiedy, czy to przy gwałtownych ruchach, czy też przy niespodziewanych reakcjach, płoszy się, ale zachowania te coraz częściej zastępowane są przez pożądane. Pickwick to na pewno piesek wrażliwy, który będzie wymagał trochę pracy przy odczulaniu na stresujące go bodźce. W stosunku do ludzi jest absolutnie pozbawiony agresji, nie przejawia jej także w stosunku do innych psów, choć ma tendencje do podporządkowywania sobie psów-samców. Będzie dobrym towarzyszem dla ludzi, którzy poszukują fajnego, niekłopotliwego psiaka. Pickwick jest psem jak najbardziej nadającym się do mieszkania, gdyż jest niewielkich rozmiarów. Wielkością sięga do połowy łydki, jego waga nieznacznie przekracza 10 kg. W chwili przyjęcia jego wiek oceniono w schronisku na ok. 5 lat. Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl i Gosia, tel.: 606 314 314.
Armand - NUMER EWIDENCJI: 238/07
Armand to energiczny, fajny psiak , w typie podpalanego wilczka, o wysokości ponad kolana. Uśmiechnięty, chętnie prowadzi grupkę suczek ze swojego boksu na spacer. Ładnie chodzi na smyczy, nieco ciągnie,ale wynika to z braków spacerów i chęci skorzystania jak najwięcej z wyjścia z boksu. Bo przecież w tak krótkim czasie jest tyle do obwąchania i zobaczenia. Nie darzy miłością innych samców, więc należy uważać na psie przyjaźnie i spotkania na spacerkach. Armand chętnie zamieszka zarówno w domku z ogródkiem jak i w bloku oby miał zapewnioną odpowiednią ilość spacerów i ruchu. Poza personelem opieką wspierają ją Wolontariuszki Beata 501 388 121 i Iwona, 606 696 001.
Basia - NUMER EWIDENCJI: 826/14
Basia to dojrzała sunia, bardzo przypominająca owczarka niemieckiego, tylko w nieco pomniejszonej wersji :-). Niebywale serdeczna i przyjazna w stosunku do ludzi oraz innych psów (zarówno wobec suczek, jak i samców). Sunia mieszka w schronisku od 2010 roku. W kwietniu b.r. - jak nam się pierwotnie wydawało - uśmiechnęło się do niej szczęście - została adoptowana. Niestety po 10 dniach od adopcji z powrotem trafiła do schroniska, po tym, jak straż miejska znalazła ją błąkająca się po ulicy. Pani, która ją adoptowała, nie pofatygowała się nawet, żeby ją odwieźć! - po prostu wyrzuciła ją na ulicę… :-( Naprawdę nie przychodzi nam do głowy żaden powód, dlaczego ktoś w tak bestialski sposób się z nią obszedł, szczególnie, że Basia to naprawdę wyjątkowo ciepła, bezproblemowa i kochana istota! Basia jest wysterylizowana i czeka na swoją druga szansę. Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Ewa, tel.: 609 491 910, Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl i Gosia, tel.: 606 314 314.
Gabryś - NUMER EWIDENCJI: 99/12
Gabryś przybył do schroniska w styczniu 2012 r. Mimo, że jego wiek został oceniony na 8 lat, ma kondycję i wygląd młodszego pieska (ma bardzo białe ząbki). Gabryś jest bardzo pozytywnym psiakiem, radosnym, bezkonfliktowym, odnalazłby się jako pies rodzinny, zgodzi się również z innymi zwierzętami. Na spacerach jest grzeczny, szuka kontaktu z człowiekiem, chętny do zabawy. Gabryś ma bardzo charakterystyczny chód, stawia kroki bardzo delikatnie, przypomina to trochę stęp młodego źrebaka. Ma też nienaganne maniery - po spacerze zawsze myje sobie łapki w misce. Osoby zainteresowane adopcją Gabrysia prosimy o kontakt z wolontariuszkami Kingą 511 907 238, Karoliną 508 113 904, Pauliną 794 091 238 oraz Iwoną 501 318 263. Serdecznie zapraszamy na spacer z tym wspaniałym psem!
Rudolf - NUMER EWIDENCJI: 257/07
Rudolf to około 8 letni pies, który jest psem wyjątkowym. Nie miał łatwego życia, do schroniska trafił jako roczny pies i.... został. Rudolf ma jedno oczko, ale nie przeszkadza mu to zupełnie w prawidłowym funkcjonowaniu. Rudolf jest psem stosunkowo nieufnym, a przez to zupełnie nie zauważonym od 7 lat w schronisku. Przy dłuższym poznaniu Rudolf stanie się na pewno wspaniałym przyjacielem. Dla Rudolfa idealny byłby dom z ogrodem. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszka Magda 513-932-996
Frida - NUMER EWIDENCJI: 891/06
Każdy z Wolontariuszy ma przynajmniej jednego psa, do którego ma wyjątkową słabość, a mimo wielu starań nie może znaleźć mu domu. Dla mnie takim psem jest Frida. Do schroniska została przywieziona 18 marca 2006, wychudzona, zmarznięta, przerażona i niemalże zupełnie zdziczała. Frida ma silny charakter i ma bardzo silną potrzebę bycia w stadzie, zazwyczaj jest przywódczynią takiego stada, tylko w towarzystwie psów czuje się silna i bezpieczna. Jej zachowanie diametralnie się zmienia kiedy w jej otoczeniu pojawiają się ludzie. Frida na pewno była kiedyś bita i przeganiana, boi się gwałtownych ruchów, zbyt nachalnego i częstego dotyku ręki. Pierwsze spacery z Fridą były bardzo trudne, każdy nieznany dla niej dźwięk powodował próbę panicznej ucieczki, bała się dosłownie wszystkiego, nie tylko tych bardziej oczywistych jak przejeżdżający samochód, krzyk, ale nawet takich jak syczenie podczas otwierania gazowanego napoju. Panicznie też bała się mężczyzn. Minęło sporo czasu zanim Frida dała się pogłaskać, zanim zjadła coś z ręki. Praca z psem tak lękowym, w warunkach schroniskowych jest bardzo trudna, Frida i tak poczyniła znaczne postępy, widać, że cieszy się na widok osób które zna, jednak okazuje to tylko w momencie kiedy dzielą ją kraty, kiedy tylko ktoś wchodzi do boksu, Frida staje bez ruchu, jest jak małe skrzywdzone dziecko, chciałaby bardzo komuś zaufać, ale się boi, woli trzymać dystans, na wszelki wypadek. Frida jest psem, który zaufa tylko tej jednej "właściwej" osobie, nigdy nie będzie lgnąć do wszystkich kogo napotka. Szukam dla Fridy osoby, która będzie miała doświadczenie z psami lękowymi, odpowiedzialnej, która będzie w stanie poświęcić jej o wiele więcej czasu niż 3 spacery w ciągu dnia. Kogoś cierpliwego, kto nie będzie narzucał się z głaskaniem, przytulaniem, dlatego też nie polecam Fridy do domu z dziećmi. Idealnym domem dla niej byłby dom z ogródkiem - na terenie ogrodzonym będzie czuła się bezpiecznie. Musi mieć również możliwość wejścia do domu, Frida powinna mieć stały kontakt z człowiekiem, inaczej nigdy nie przestanie się ich bać. Socjalizacja również byłaby znacznie łatwiejsza, gdyby w domu był już inny pies - pewny siebie samiec. To 7-my rok Fridy w schronisku, kolejne psy, które trafiały do jej boksu znajdują domu, a ona ciągle zostaje. Kontakt w sprawie adopcji: Karolina 508 113 904, Kinga 511 907 238.
Bella - NUMER EWIDENCJI: 1457/05
Bella to bardzo ładna i elegancka psia dama. Jest średnio-dużym mieszańcem o ciekawym biało-rudo-płowym umaszczeniu i łagodnym spojrzeniu. Ma ok 8 lat (ur. w ok. 2005 r.). Bella większość życia spędziła w schronisku. Jest spokojna i ma delikatne usposobienie. W stosunku do ludzi jest łagodna i opanowana. Na smyczy nie ciągnie. Nie zaczepia innych psów. Lubi ruch. W boksie mieszka z dwoma samcami, z którymi dobrze się dogaduje. Bella będzie łagodną, mądrą i cierpliwą psią towarzyszką. Ze względu na lata spędzone w schronisku wymagałaby cierpliwości i właściwego podejścia ze strony nowych opiekunów, aby mogła dobrze zaaklimatyzować się w nowym domu. Bellę polecają wolontariuszki Magda 502 873 709 oraz Justyna 511 106 869. Zainteresowanych adopcją zapraszamy na wspólny spacer z psem.
Profesor - NUMER EWIDENCJI: 221/05
Profesor, jest psem w wieku średnim. W schronisku przebywa od 2005 roku i bardzo wyczekuje na swój nowy dom. Profesorek jest średniej budowy, ładnie umaszczony, silny i zna podstawowe komendy. To mądry i zrównoważony pies, nie wykazuje żadnej agresji do ludzi. Profesor może zamieszkać w bloku, ale lepiej by się czuł w domu z ogrodem. Może zamieszkać z sunią. Na psim placu zabaw do innych psów, które są za siatką nie wykazuje agresji, wręcz zachęca do zabawy i pobiegania. Nie toleruje kotów. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki: Wiesia 503 063 978, Jadwiga 605-298-920
Igor - NUMER EWIDENCJI: 3671/06
Igor jest psiakiem, który po dwóch pogryzieniach zdecydowanie przestał lubić swoich pobratymców, więc nie nadaje się do innych psów. W stosunku do człowieka przyjacielski, spokojny, oddany, choć nie domaga się pieszczot. Optymista, zawsze chętny do spaceru. Nie wymaga organizowania mu czasu, potrafi sam się sobą zająć. Nie jest domatorem, woli większą przestrzeń do wąchania. Pies zyskuje przy bliższym poznaniu. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Ola 508 205 021.
Marcyś - NUMER EWIDENCJI: 1484/06
Marcyś to sympatyczny, wesoły, energiczny piesek. Jest dość silny i lubi ruch. W klatce siedzi z dwoma suczkami i bardzo dobrze się ze sobą wszystkie dogadują. Nie powinien mieć problemu z aklimatyzacją w domu, w którym są zwierzaki. Na spacerach jest głównie zainteresowany bieganiem i wąchaniem, ale lubi kontakt z ludźmi. Mimo długiego pobytu w schronisku nie stracił do nas zaufania, nie boi się i lubi być głaskany. Jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o Marcysiu lub wyść z nim na spacer skontaktuj się z Wolontariuszkami Agą 513 600 905 i Edytą 881 755 881
Sam - NUMER EWIDENCJI: 769/08
Sam to ok 9 letni pies który nie jedno już w swoim życiu przeszedł. Gdy zaczęliśmy się nim opiekować miał na szyi łańcuch co świadczy o tym, że do tej pory stał na łańcuchu przy budzie i to był jedyny kawałek świata jaki on znał. Wszystko co poza długością łańcucha jest nowe i przerażające. Powoli dzięki poświęconej mu uwadze zaczyna ufać człowiekowi i stawiać pierwsze kroki na zewnątrz. Teraz na spacerze zachowuje się jak szczeniak który poznaje nowe miejsce - wszystko jest ciekawe, jednak on ma już w sobie dorosłość i poznawanie jest bardziej z rezerwą i strachem a nie szaleństwem szczeniaka. Z czasem na pewno na zewnątrz również poczuje się pewnie i będzie śmiało szedł do przodu. Tak jak inne psiaki będzie czekał z utęsknieniem na swojego wolontariusza i nowego odpowiedzialnego, kochającego opiekuna, który nie postawi go na łańcuchu przy budzie tylko da wygodne posłanie w ciepłym domu, miskę dobrego jedzenia i dużo miłości.Ponieważ na początku Sam miał dość silny instynkt terytorialny (efekt stania na łańcuchu) polecam dla ludzi którzy mieli już wcześniej psa terytorialnego i nie do dzieci. Z pewnością świetnie się odnajdzie zarówno w mieszkaniu jak i w domu z ogrodem. Wolontariuszki pomagające w opiece:Ola (tel. 508-205-021) i Beata (tel. 791-964-497)lub adopcja.pytania@gmail.com
1 ... 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 ... 27
KOMUNIKAT
Uprzejmie informujemy, że w dniach:06/09/2014 odbędzie się szkolenie przeznaczone dla wolontariuszy w zakresie:"Komunikacja psów, sygnały uspokajające, ostrzegające, grożące - jak na nie reagować" -  chęć udziału w szkoleniu wolontariusze mog

MARZYMY O DOMOWYM CIEPEłKU DLA RUFIEGO
Rufi trafił do schroniska w 2012 roku, gdy był już starszym pieskiem. Nie znamy jego historii, być może zmarł jego opiekun, a on okazał się ni