NA PALUCHU
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
Jednostka budżetowa Miasta Stołecznego Warszawy - oficjalna witryna
Szukasz zguby? Koniecznie sprawdź nasze bazy danych
Kącik adopcyjny - przegląd zwierząt

Lord - NUMER EWIDENCJI: 1267/08
Lord to przesympatyczny pies bez grama agresji. Ma ok. 9-10 lat. Pięknie bawi się piłeczkami, kręci sam kółka jak szczeniak, daje pięknie buziaki. Lord jest zrównoważonym pięknym psem. Wspaniale chodzi na smyczy /można smycz trzymać jednym palcem/. Nie zaczepia innych psów. Szukamy dla niego rodziny, która obdarzy go miłością, bo ten psiak zasługuje na to. Naprawdę. W tych pragnieniach wspiera go Wolontariuszka Jadwiga 502 892 459
Myszek - NUMER EWIDENCJI: 1898/06
Myszek to wilczkowaty pies, który ujmuje swoją skromnością i grzecznym zachowaniem w schronisku. W kontaktach z ludźmi jest delikatny, czasem nieśmiały, zgadza się z innymi psami i suniami. Swoje wolontariuszki rozpoznaje z daleka, ale nigdy się nie narzuca, choć bardzo czeka na spotkanie. Zawsze chętnie zje dodatkową porcję jedzenia przyniesioną przez wolontariuszkę, jest przy tym bardzo wdzięczny i radosny, bardzo ożywia się przy jedzeniu. Tak Myszek prezentuje się w schronisku a jest już tu bardzo długo. Czy to przez brak przebojowości? Ciężko być przebojowym, gdy mieszka się z agresywnym towarzyszem. Myszek wie co to znaczy. Umie ustąpić i stać przez długi czas bez ruchu, aby przeczekać złe chwile, bywał też pogryziony. Na szczęście Myszek od dawna mieszka z łagodną czarną sunią, okazało się nawet, że potrafi ładnie zaszczekać, czego wcześniej nie robił i wreszcie może podbiegać do kraty nawiązywać kontakt z przechodzącymi. Myszek to grzeczna psina w średnim wieku - nie potrzebuje wiele - odda Ci wszystko. Myszek uzyskał certyfikat ukończenia szkolenia programu "FAJNY PIES, ALE BEZDOMNY". Więcej o szkoleniu a także o Myszku można się dowiedzieć na stronie http://www.paluch.fajnypies.eu/01_myszek Poza personelem opieką wspierają go wolontariuszki Aleksandra 723 690 450 i Ela 600 977 803
Ringo - NUMER EWIDENCJI: 44/11
Ringo to szorstkowłosy, średniej wielkości pies o ciemnej sierści, podpalanej jasnym brązem. Lubi towarzyszyć człowiekowi, przytulać się. Nie zawsze tak było, przy pierwszym kontakcie nie zaprezentował się jako uległy i przyjazny pies. Od drugiego spaceru tak jakby zrozumiał dobre intencje swoich wolontariuszy i jest dla nas najmilszym i najgrzeczniejszym psem. Nadstawia ufnie głowę do głaskania a w klatce podczas zapinania na smycz sam się przytula. Mieszkał z suniami i bardzo lubił ich towarzystwo. Następnie dzielił los z psem Bartusiem oraz Tiramem i tu dochodziło do nieporozumień, dlatego nie polecamy go do domu z innymi psami. Ringo jest w schronisku od początku 2011 roku, ma urok i charakter teriera, wielkie serce. Potrzebuje szansy i człowieka, którego będzie uwielbiał, ale osoba ta musi chcieć zrozumieć psa takiego jak Ringo, jego potrzeby i sposób postrzegania świata. Ringo jest wykastrowany, aktywny, kocha opiekunów i wolontariuszy, ale proszę uważać na jego reakcję, gdy podchodzi/przechodzi nieznajoma osoba lub przejeżdża rowerzysta. Poza personelem schroniska opiekują się nim wolontariusze: Aleksandra 723 690 450 i Michał 603 882 553.
Roger - NUMER EWIDENCJI: 2733/10
Roger to średniej wielkości, smukły piesek. Ma około czterech lat. Jest młody, skoczny, pełen wigoru. Psiak pawie całe życie spełnił w schronisku, był bardzo młody jak trafił do klatki, ale nie stracił radości życia. Roger bardzo cieszy się na widok człowieka, skacze z radości kiedy przychodzi jego kolej na spacer. Jest bardzo wdzięcznym, miłym pieskiem, przyjaznym i kontaktowym. Wobec innych psów nie wykazuje szczególnej agresji. Roger nadaje się do domu, w którym są dzieci, do innych zwierząt też powinien się przyzwyczaić. Kontakt w spawie adopcji: Justyna tel. 511 106 869
Kola - NUMER EWIDENCJI: 1890/13
KOLA to około 5-cio letni, średnich rozmiarów piesek (sięga nieco przed kolano), który trafił do schroniska we wrześniu 2013 roku. Jest on zapewne efektem romansu przedstawiciela rasy collie (po którym odziedziczył piękną mordkę) z jakimś kundelkiem (patrz: reszta ciała ;-)). Kola wydaje się być pieskiem wrażliwym i delikatnym - na ludzi spogląda na razie dość nieśmiało, a pieszczot - choć przyjmuje je z wdzięcznością - nie domaga się w ostentacyjny sposób. Jest bardzo zaprzyjaźniony z koleżanką z klatki (suczką o imieniu Pepsi ;-), nr ewidencyjny: 1859/13). Wcześniej mieszkał jeszcze z samcem, z którym również dobrze się dogadywał. Jest to więc na pewno pies, który po adopcji będzie dobrze reagował na inne zwierzęta. Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Gosia, tel.: 606 314 314 i Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl.
Pepsi - NUMER EWIDENCJI: 1859/13
Pepsi to wspaniała, delikatna sunia w wieku ok. 4 lat. Do Schroniska Na Paluchu trafiła pod koniec sierpnia 2013 roku. To średniej wielkości sunia, waży ok. 20 kg. Jest przecudnej urody i nie ma w tym stwierdzeniu krzty nieścisłości! Ma piękną, gładką, czarną, podpalaną sierść i cudny, choć bardzo smutny pyszczek... Pepsi źle znosi pobyt w schronisku; jest zalękniona, boi się otaczającego ją zewsząd huku i zgiełku. Bardzo potrzebuje domu, w którym będzie mogła odpocząć (przede wszystkim psychicznie). W nowym domu po niedługim czasie z całą pewnością się otworzy i stanie się wspaniałą towarzyszką! Jest oazą łagodności, będzie więc mogła zamieszkać w domu, w którym są nawet bardzo małe dzieci. Może też stać się kolejnym psem w rodzinie, gdyż w stosunku do innych przedstawicieli swojego gatunku jest zupełnie bezkonfliktowa. Bardzo zaprzyjaźniła się z kolegą z boksu; pieskiem o imieniu Kola (nr ewidencji 1890/13), z którym wspólnie starają się przetrwać trudne, pierwsze chwile w schronisku. Dla żywego stworzenia takie przeżycie to bardzo stresujące doświadczenie. Zabierz czym prędzej tą wspaniałą suczkę do ciepłego domu i ciesz się jej wyjątkowym towarzystwem przez długie lata! Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl i Gosia, tel.: 606 314 314.
Cekin - NUMER EWIDENCJI: 627/13
Pyszczek niewiniątka i klapnięte uszko to tylko przykrywka. Jako szczeniak /ma ok. 1 roku/ wciąż lubi coś zbroić. A to się gdzieś zaplącze, a to wskoczy i nie potrafi zejść… nawet jak nie wie czy chce, na wszelki wypadek woli się zgłosić. Zawsze w gotowości do wyjścia. Zostawiony sam sobie bywa niepewny, ale w towarzystwie opiekuna odwaga natychmiast mu wraca. Pies energiczny, wesoły, wymagający uwagi i zaangażowania w zabawę. Bardzo ciekawski. Podejścia do innych psów dopiero się uczy. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Edi - NUMER EWIDENCJI: 2933/07
Zły dzień, brzydka pogoda, nie najlepszy nastrój…? Wystarczy kilka minut z tym uroczym psiakiem żeby o wszystkim zapomnieć. Radość i beztroskę wpisane ma w swój charakter. Jego optymizm jest zaraźliwy. Chętnie się bawi, spaceruje i szybko nawiązuje relacje. Do swoich opiekunów natychmiast się przywiązuje. Potrzebuje ruchu, biegania, spacerowania i ganiania za piłką. Z suczkami dogaduje się świetnie, ale o psy bywa zazdrosny. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Gapcio - NUMER EWIDENCJI: 744/11
Gapcio został znaleziony przez wolontariuszy pod schroniskiem wiosną 2011. Nie miał chipa, adresatki, ani obroży. Tego dnia maszerował sobie spokojnie po ulicy, bez problemu dał się zapiąć na smycz, był bardzo głodny. W dniu znalezienia lekarz weterynarii określił jego wiek na około 5 lat. W schronisku odżył i dał się poznać jako pies bardzo uczuciowy, wylewny, przytulaśny - jak widać na zdjęciu, do głaskania pierwszy. Jest średniej wielkości, ma czarną gładką sierść, podpalaną brązem, opadające uszka i długi ogonek. Wygląda z wytęsknieniem osób, które dbają o niego, przejawia wiele zaufania, przyjaźni i wdzięczności. Lubi zjeść i smakuje mu dosłownie wszystko, pięknie robi "siad". Teraz gdy więcej o nim wiemy, możemy polecać go jako psa towarzyszącego, wyjątkowo oddanego, również do domu z sunią. Będzie wdzięcznym kompanem, warto odmienić jego życie i zyskać wiernego przyjaciela. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki: Aleksandra 723 690 450 i Ela 600 977 803
Aria - NUMER EWIDENCJI: 1037/10
Aria nazywana także Muchą :) to ruchliwa, sunia o czarnej gładkiej sierści, przesianej brązem. Jest bardzo kontaktowa, żywa i wylewna w okazywaniu sympatii. Jest średniej wielkości, początkowo bardzo spragniona ruchu, po chwili spaceru podchodzi do wolontariuszy po pogłaskanie. Ma zgodny charakter i mieszkała w klatce z bardziej dominującym psem, z którym radziła sobie np. udając, że nie widzi jego zachowania, nigdy nie wywołała żadnego konfliktu, dlatego możemy polecać ją jako towarzyszkę dla innego psa (samca). Z uwagi na średni wzrost i gładką sierść mogłaby zamieszkać zarówno w mieszkaniu w bloku, jak i w domu z ogródkiem, jednak ze spaniem w domu :) Niestety młodość upływa jej w schronisku, dała się tu poznać jako bezkonfliktowa, miła i radosna sunia. Poza personelem schroniska opieką wspierają ją Wolontariusze: Aleksandra: 723 690 450 i Ela 600 977 803
Ramzes - NUMER EWIDENCJI: 2859/10
To zwierzak dużej urody i jeszcze większej inteligencji. Stworzony do aktywności, wymaga długich spacerów, uwielbia aportować. Uwielbia także przebywać z ludźmi, wobec których jest przyjazny i bardzo posłuszny. Wobec psów czasem przejawia agresję, co prawdopodobnie wynika z frustracji spowodowanej brakiem możliwości pozbycia się nagromadzonej energii - gdyż po wyjściu na spacer przestaje zwracać na inne psy uwagę, skupiony na przewodniku, gotów do wypełniania poleceń. Jako pies szczególnej rasy może być powierzony tylko osobom o odpowiednich predyspozycjach. Będzie wspaniałym towarzyszem dla odpowiedzialnego opiekuna, który zna i rozumie potrzeby tej rasy. Adopcja jest możliwa na podstawie minimum trzech wizyt w schronisku – o ile wzajemne relacje z osobą zainteresowaną nie budzą od początku jakichkolwiek wątpliwości. Więcej informacji i kontakt w sprawie adopcji: wolontariuszka Agnieszka, tel. 609 999 606
Mrówa - NUMER EWIDENCJI: 3328/09
Mrówa przebywa w schronisku od 4 lat. Mimo opieki, którą sprawują nad Nim jego wolontariusze oraz towarzystwa wilkowatej suni bardzo źle znosi samotność. Po spacerze Jego Wolontariusze mają problemy z ponownym wsadzeniem Go do boksu, bo Mrówa nie chce wejść, łapie za spodnie, rękawy, rozpaczliwie próbując nas zatrzymać. Za każdym razem pęka mi serce kiedy muszę Go zostawić samego w boksie. Długi czas niestety nie miał swojego Wolontariusza i przez to nabrał pewnego dystansu do ludzi. Wystarczyło jednak poświęcić Mu odrobinę czasu by zyskać Jego przychylność i przyjaźń. Mrówa ciągnie na smyczy, czasami nieznośnie domaga się uwagi, ale to tylko dlatego, że chce wreszcie znaleźć swój dom. Tak naprawdę to przeuroczy, jeszcze młody, bo dopiero 5 letni pies do złudzenia przypominający amstaffa. Ma bardzo ładne, tygrysie umaszczenie, pręgi na głowie, które układają się promieniście. Uwielbia zabiegi pielęgnacyjne - czuje wtedy bliskość człowieka i dzięki temu jest szczęśliwy. Daje się nawet przewrócić na plecy wolontariuszce. Właściwie osobie której ufa i uzna za opiekuna daje zrobić ze sobą wszystko. Mrówa powinien zamieszkać w domu z ogrodem lub w mieszkaniu - pod warunkiem zapewnienia Mu odpowiedniej dawki ruchu. Najważniejsze jednak by Jego Pan lub Pani byli konsekwentni, stanowczy, jak również cierpliwi. Mrówa jak już znajdzie swojego człowieka to nie będzie w stanie podzielić się nim z innym zwierzęciem, dlatego powinien być jedynym pupilem w rodzinie. Adopcja psa w typie rasy amstaff jest możliwa, na podstawie minimum trzech wizyt w schronisku – o ile wzajemne relacje z osobą zainteresowaną nie budzą od początku jakichkolwiek wątpliwości. Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszami tego cudownego psiaka, którzy udzielą Państwu więcej informacji na Jego temat oraz zaprezentują Go na wspólnym spacerze. Beata 791-964-497 i Michał 501-201-443 oraz Ania 508-572-122.
Rubi - NUMER EWIDENCJI: 2260/13
Rubi to ciekawie umaszczony psiak w średnim wieku. Do schroniska trafił pod koniec października 2013 roku w dobrym stanie był zadbany, najprawdopodobniej więc komuś się po prostu zgubił i ta osoba nie wiedziała, jak go szukać. Rubi dołączył więc do licznego grona kilkuset psów, które w Schronisku Na Paluchu czekają na nowy dom. Rubi to piesek niewielkich rozmiarów wielkością sięga przed kolano, waży ok. 10 kg. Ma krótki ogonek, biały krawat i końcówki łapek, poza tym jest cały rudy. To bardzo grzeczny pies na spacerach nie ciągnie na smyczy, nie wyrywa się, jest stonowany i spokojny. Nie zwraca uwagi na inne psy. W stosunku do innych przedstawicieli swojego gatunku jest raczej obojętny lubi ich towarzystwo, więc może zamieszkać w domu, gdzie są już inne psy. Rubi ze względu na spokojny charakter będzie dobrym towarzyszem dla osoby, która ceni sobie spokój, lubi towarzystwo ułożonego i łagodnego psa, a niekoniecznie ma ochotę na "potyczki" z pełnym życia szczenięciem... Rubi został wykastrowany w schronisku i jest gotowy do adopcji. Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl i Gosia, tel.: 606 314 314.
Shane - NUMER EWIDENCJI: 549/12
Shane [czyt. Szejn] jest młodym psem wyglądającym jak nieduży owczarek niemiecki w odmianie wilczastej. Śliczna, zachowuje się jak na takiego podrostka przystało: wesoła, bardzo energiczna, zaczepia ludzi do zabawy, zaczepia do zabawy psiego kolegę łapiąc go za ucho i szarpiąc za futro. Uroczy psi dzieciak... Z którego los sobie okrutnie zadrwił. Wiele niechcianych szczeniąt trafia do schronisk, wiele znajduje nowe domy. W przypadku Shane bezdomność i schroniskowy boks to nie koniec problemów. Sunia w wyniku wypadku straciła tylną łapkę. Choć nie jest tak sprawna, jak inne psy, całkiem nieźle radzi sobie jako trójłapek, na spacerach wręcz szaleje. Ale czy otrzyma szansę nowe życie, w którym warto będzie sobie radzić? Czy czeka ją już tylko schronisko? Shane, jak na owczarka przystało, bardzo pragnie mieć swojego pana, któremu będzie mogła wiernie służyć. Sunia ma potencjał, który w schronisku pozostaje niewykorzystany. Jest bardzo bystra, jej schroniskowa opiekunka uczy ją podstaw psiego posłuszeństwa. W domu z ogrodem Shane powinna się również sprawdzić w roli niegroźnego stróża. Shane ma wiele zalet. Należy też jednak zdawać sobie sprawę, że obecnie jest młodym, energicznym, niewybieganym i niewychowanym zwierzakiem - nowy właściciel będzie musiał nauczyć ją reguł obowiązujących w codziennym życiu wśród ludzi. Zobacz, jak zachowuje się Shane na spacerze (skopiuj linka do przeglądarki): http://youtu.be/zz2H9bdo8TA Shane polecają do adopcji Wolontariuszki Beata 606-331-925, Magda 602-184-573, Joanna 608-088-298
Reksio - NUMER EWIDENCJI: 771/10
Reksio to pogodny pan w średnim wieku z lekkim brzuszkiem ;-). Jest pięknie umaszczony - na jasnym, nakrapianym tułowiu ma duże kropy w kolorze kawy z mlekiem i takiego samego koloru łatkę na mordce wokół oczka. Poza tym ma urzekające, ni to stojące, ni to oklapnięte, uszka. Jest taką większą wersją Reksia ;-))). Ma dość masywną budowę, ale jak na psa o takich gabarytach, nie jest trudny w prowadzeniu na smyczy. Nie ciągnie, słucha się, jest opanowany, zrównoważony i spokojny. Wobec ludzi bardzo przyjacielski, łagodny i miły - do wszystkich się uśmiecha i przymila. Nadaje się zarówno do mieszkania, jak i do domu z ogrodem (jednak ze względu na krótką sierść nie powinien nocować na zewnątrz). Na pewno będzie wspaniałym przyjacielem dla całej rodziny! :-) Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Gosia, tel.: 606 314 314, Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl, Danuta i Zosia, tel.: 606 210 658.
Spajki - NUMER EWIDENCJI: 1142/13
Spajki to średniej wielkości, młody piesek. Z charakteru iskierka, żywe srebro, wszędzie go pełno. Uwielbia spacery, lubi towarzystwo suń, mieszkał także z psami. Jest radosnej natury, wilczkowatej urody, uszka nosi w zależności od nastroju, wykazuje wiele szczenięcych zachowań. Ma dużo uroku, chętnie pobiegałby albo się pobawił. Na zdjęciach adopcyjnych jak w życiu, ciągle w ruchu, na kolanach jednej osoby a za chwilę, biegnie witać swojego wolontariusza, potem bawi się z psami. To towarzysz dla aktywnej osoby, również do mieszkania w bloku, z racji średnich wymiarów - waga 18 kilogramów i gładkiej sierści. W schronisku dał się poznać jako łagodny i radosny podopieczny. Przybył tu w maju 2013 roku, dzieli zgodnie klatkę z większą sunią Szeri. Poza personelem schroniska opieką wspierają go Wolontariuszki: Aleksandra 723 690 450 i Ela 600 977 803
Puchacz - NUMER EWIDENCJI: 565/13
Czarno-biały dżentelmen lubiący wylegiwać się w sąsiedztwie kaloryfera, zatem doceni ciepło, które mu podaruje jego Własny Człowiek. Warunkiem adopcji jest więc posiadanie sprawnego ogrzewania;) Puchacz lubi głaskanie po łebku, ale najbardziej lubi ciepło, dużo ciepła. Energię wydatkuje rozsądnie, to stateczny kocur, chociaż jego wiek oceniono raptem na 2 lata. Kocurek dobrze toleruje inne koty, nie jest agresywny w stosunku do kocich schroniskowych współmieszkańców, zatem nadaje się na kolejnego kota w domu. Ma dobry apetyt i nie jest wybredny pod względem jedzenia. Ma fajną, gęstą sierść idealną do głaskania i puchaty pyszczek. Puchacz jest wykastrowany, zaszczepiony, zaczipowany i odrobaczony. Poza opiekunami schroniska Puchacza wspiera Wolontariuszka Ania tel. 603 222 839. W schronisku przebywa też wiele innych kotów, które nie mają swoich ogłoszeń na stronie – na pewno znajdziesz tego idealnego dla siebie! Uwaga: Decydując się lub rozważając adopcję kota koniecznie weź ze sobą do schroniska transporter lub torbę transportową do przewozu zwierząt.
Julek - NUMER EWIDENCJI: 2917/11
Julka to malutka, grzeczna suczka. Po znalezieniu się w schronisku potrzebowała czasu aby przystosować się do panujących warunków. Obecnie oswoiła się na tyle że daje się spokojnie przypiąć do smyczy i wyprowadzić na spacer. Jest bardzo delikatną kruszynką dlatego szuka opiekuna, który zapewni jej kilka spokojnych lat w cieple i miłości. Julka jest malutka, sięga do łydki więc jak najbardziej nadaje się dla starszej osoby. W relacji z innymi psami jest bezkonfliktowa ,taki z niej troszeczkę cykor:-) Pomóżmy jej uwierzyć w człowieka. Kontakt w sprawie adopcji Wolontariuszka: Magda 516 457 357
Negro - NUMER EWIDENCJI: 761/07
Negro jest pięknym psem o wysokości nieco powyżej kolan, który spędził w schronisku większość swojego życia. Negro jest wykastrowany, ma śliczne czarne umaszczenie z białym żabocikiem. Czeka na odpowiedzialnego i cierpliwego Właściciela, najlepiej energiczną i aktywną Osobę która zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu. Negro jest grzecznym, łagodnym i bezkonfliktowym psem, aczkolwiek trochę nieprzyzwyczajonym do chodzenia na smyczy. Po wyjściu z boksu na spacer ma w zwyczaju zrywać się do biegu, zmuszając swojego Opiekuna do sporego wysiłku :). Trudno mu się dziwić: to młody i energiczny pies który większość czasu spędza w boksie, gdzie nie ma możliwości się wybiegać. Negro jest dość silnym psem, który nie wykazuje żadnej agresji ani w stosunku do ludzi ani do innych psów. Negro nie ma w zwyczaju wylewnie okazywać swoich uczuć, ale na pewno pokochałby swojego Właściciela, jeśli ten zapewni mu ciepły dom i okaże trochę miłości. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Magda 516 457 357
Balbinka - NUMER EWIDENCJI: 644/09
Balbinka to ok. 5 letnia filigranowa sunia - miniaturowy "wilczek". Do schroniska trafiła po wypadku, ze złamaną miednicą. Na początku nie była w stanie chodzić, ale jest już zdrowa i chętnie biega. Jest bardzo kontaktowa i grzeczna, ładnie chodzi na smyczy, ogląda się cały czas na opiekuna. Uwielbia się bawić ale przy tym jest bardzo delikatna. Będzie wspaniałą towarzyszka rodziny a także osoby, która mieszka sama. Będzie też świetnym wyborem dla osoby, która wcześniej nie miała psa. W schronisku została wysterylizowana. Poza personelem opieką wpiera ją Wolontariuszka Magda 516 457 357
Klemens - NUMER EWIDENCJI: 2489/12
Klemens ma ok. 8 lat. Jest średniego wzrostu pieskiem, o oryginalne urodzie. Nie wymaga dużo miejsca i długich wyczerpujących spacerów. Potrzebuje jedynie ciepłego posłania, miski z przysmakami i obok kogoś, kto pozwoli mu dożyć w spokoju "starości". Piesek jest bardzo łagodny i optymistycznie nastawiony do świata, ludzi i innych psów. Co tydzień grzecznie czekawraz z koleżanką i kolegą z boksu na spacer i żeby przez kwadrans poświęcić mu chwilę uwagi. Bardzo lubi się przytulać, ale też zbytnio się nie narzuca. Nie jest też przesadnie szczekający..taki po prostu dobry psiak. Szukamy dla niego dobrych, odpowiedzialnych opiekunów. Poza personelem schroniska opieką wspiera go wolontariuszka Magda 516 457 357 i Kasia 698 131 925. Zapraszamy na wspólny spacer
Amis - NUMER EWIDENCJI: 1862/13
Amis został oddany do schroniska przez starszą osobę, która nie mogła się już nim opiekować. Amis jest niewielkim pieskiem (sięga nieco poniżej kolna) więc najlepiej nadaje się do mieszkania w bloku. Jest bardzo energiczny, chętny do zabaw. To pies, który nie może się nudzić, dlatego też nadawałby się dla rodziny, gdzie zawsze ktoś mu okaże zainteresowanie. Temperamentem przypomina teriera. Jest młodym psem i na pewno można go jeszcze wiele nauczyć. Ale nie jest psem dla każdego, bo nowy właściciel będzie musiał mu dorównać poziomem energii Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Magda 516 457 357
Pixi - NUMER EWIDENCJI: 1930/09
Pixi trafiła do schroniska w 2009 roku. Trudno uwierzyć, że ta śliczna rozważna sunia już tyle czeka na dom. Może dlatego, że jest indywidualistką z charakterem i na początku znajomości nie jest zbyt wylewna a na jej uczucie trzeba zasłużyć. Bardziej interesuje ją spacer i otaczający świat niż pieszczoty. Pixi jest średnio duża, może zamieszkać w mieszkaniu albo w domu z ogrodem. Potrzebuje właściciela, który zapewni jej dużo ruchu. Polecamy ją osobom, które mają doświadczenie z psami z charakterem. Poza personelem opieką wspiera ją Wolontariuszka Magda 516 457 357
Polduś - NUMER EWIDENCJI: 1268/13
Polduś trafił do schroniska w lipcu 2013 roku. Jest małym pieskiem (na wysokość do połowy łydki) i całkiem młodym. Niestety Polduś trafił do schroniska bez lewego oczka... nie wiemy w jakich okolicznościach je stracił. Mamy nadzieję, że to nie sprawi, że nikt go nie zechce. Polduś bardzo lubi się przytulać, wręcz przylega do człowieka, wtula się i wkłada główkę w ręce. Jest spokojny, ale czasami lubi sobie poszczekać, jak na małego pieska przystało. W stosunku do innych psów i suczek jest godny i podporządkowuje się im. Polduś nadaje się dla osób w każdym wieku, zarówno dla rodziny jak i osoby, która mieszka sama. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Magda 516 457 357
Fredzio - NUMER EWIDENCJI: 1612/09
Fredzio to piesek w średnim wieku. W schronisku przebywa już od 2009 r. Na początku wobec obcych osób zachowuje ostrożny dystans, ale można pozyskać jego zaufanie, potrzebny jest tylko do tego czas. Kiedy wyjdzie na spacer jest bardzo zadowolony i wszystkiego ciekawy. Każde wyjście na zewnątrz i kontakt z człowiekiem czynią go coraz weselszym. Wydaje się, że może mieć problemy ze stawami, wniosek taki można wyciągnąć obserwując jak chodzi. Fredzio nie jest młody ani 'śliczny' więc ma małe szanse na adopcje. Ale Fredzio jak każdy pies zasługuje na dom i miłość człowieka. On za dobroć odwdzięczy się wiernością i oddaniem. Poza personelem schroniska opieką wspierają go Wolontariuszki Magda 516 457 357, Agnieszka 660 499 807
Jaś - NUMER EWIDENCJI: 628/13
Młodziak /ma ok. 3 lat/ ze wszystkimi tego konsekwencjami. Rozpiera go energia, ciągle się bawi i wszędzie wsadzi swój ciekawski nos. Najchętniej nie wracałby ze spacerów. Bardzo szybko nawiązuje kontakt z człowiekiem i łatwo się przywiązuje. Inne psy traktuje bardzo przyjaźnie. Będzie wspaniałym członkiem rodziny, w domu, w którym nie zabraknie mu kontaktu z człowiekiem. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Ptyś - NUMER EWIDENCJI: 1209/13
Ptyś został oceniony w schronisku na ok. 9 - 10 lat. To drobny i zgrabny piesek o bardzo zrównoważonym sposobie bycia. Pogodny i kontaktowy, ale szaleństwo nie leży w jego naturze. Raczej jest obserwatorem niż uczestnikiem pieskich wygłupów. Chętnie spaceruje, uważnie słucha i szybko się dostosowuje. Zdecydowanie lubi towarzystwo człowieka. W stosunku do innych samców na ogół jest dominujący, dlatego w domu powinien być sam lub z suczkami. Idealny wybór dla osoby starszej, która nie będzie mu dostarczała co dzień nowych wrażeń, za to zapewni spokojne, domowe życie. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Dexter - NUMER EWIDENCJI: 2322/07
Dexter to spokojny, trochę zamknięty w sobie ;) pies. Na spacerze raczej samotnik. Idzie sobie grzecznie i niekoniecznie pragnie być głaskany. Mimo to lubi spacery i kontakt z ludźmi. Nie jest tylko pieszczochem, co sam przybiega do człowieka. Stało się to pewnie z powodu jego futerka... trochę mu się skołtuniło i ostatnio każdy chciał go wyczesać, co mu się nie podoba. Dexter siedzi już 5 lat w schronisku i czeka na na nowego pana, który odbuduje jego zaufanie do ludzi. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki: Aga 513 600 905, Edyta 881 755 881
Bary - NUMER EWIDENCJI: 559/08
Bardzo ładny pies, oryginalnie umaszczony. W schronisku przebywa od 2008 roku. Dał się poznać jako bezproblemowy psiak, opanowany, o stabilnym charakterze, cichy, nie wdaje się w psie awantury, na spacerach posłuszny, choć widać, że rozpiera go energia. Lubi biegać i w ogóle być w ruchu. Bardziej typ najlepszego kumpla dla mężczyzny niż przytulanki dla kobiety, aczkolwiek często, gdy już się wybiega na spacerze, zaskakuje i przychodzi do wolontariusza by poprzymilać się jak szczeniak. Ponieważ psy schroniskowe po adopcji otwierają się i okazują ogromną wdzięczność, najprawdopodobniej we własnym domu stanie się jeszcze bardziej wylewnym przytulaskiem i towarzyszem dla całej rodziny. Polecany zarówno do mieszkania w bloku, jak i domu z ogrodem. Konsekwentnie, mądrze i z miłością wychowywany nie powinien sprawiać większych problemów. Przed decyzją o ewentualnej adopcji zapraszamy do kontaktu z Wolontariuszkami, które znają psa, udzielą Państwu więcej informacji na jego temat, czy zaprezentują na wspólnym spacerze: Anna, tel.: 605 569 512, Ewa, tel.: 609 491 910, Ania, tel.: 505 463 605, e-mail: a.tlomacka@wp.pl i Gosia, tel.: 606 314 314.
Albin - NUMER EWIDENCJI: 1771/07
Albin jest średniej wielkości bardzo urodziwym psiakiem. Piękne oczy, mądre spojrzenie i gęsta sierść o ładnych kolorach sprawiają, że jest wyjątkowy… A do tego ten charakter…!Wymarzony pies! Bardzo radosny i kochany. Łagodny, sympatyczny i miły. Spragniony pieszczot i czułości, za czym w schronisku od 2007 roku bardzo tęskni… Ładnie chodzi na smyczy. Spokojny, grzeczny, zrównoważony, posłuszny. Nie ciągnie, idzie przy nodze. W stosunku do innych psów nie wykazuje agresji. Cudowny, uroczy…Adoptujesz - nie pożałujesz! Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Danka i Zosia 606 210 658.
Mięta - NUMER EWIDENCJI: 2536/07
Mięta jest cudowną średniej wielkości suczką. Nie ma domu od 2007 roku… Od tak dawna jest porzucona, niekochana, stęskniona za człowiekiem…Bardzo pragnie znaleźć w końcu kochający dom, który doceni to, jaką jest uroczą suczką. Bardzo poczciwa i ciepła psinka. Łagodna i sympatyczna przylepa. Uwielbia pieszczoty, jest spragniona kontaktu z człowiekiem. Niesamowita i kochana o wyjątkowym umaszczeniu-czarna z nakrapianymi znaczeniami. Wesoła i radosna. Towarzyska i przyjacielska. Ładnie chodzi na smyczy, spokojna i zrównoważona. Dogaduje się z innymi psami. Nadaje się dla każdego, do mieszkania, do domu, wszędzie się dopasuje. Czujesz Mięte…? Poza personelem opieką wspierają ją Wolontariuszki Danka i Zosia 606 210 658
Kuba - NUMER EWIDENCJI: 340/08
Kuba jest dużym psem. Bardzo przyjazny i łagodny. Uwielbia ludzi i ich towarzystwo. Prawdziwa przylepa, cały czas wtula się w człowieka, patrzy wiernie i radośnie w oczy i domaga się pieszczot i miłości. Ładnie chodzi na smyczy, posłuszny, grzeczny i spokojny. Idealny towarzysz dla całej rodziny. Nadaje się zarówno do mieszkania jak i do ogrodu. Ten kochany i sympatyczny psiak czeka w schronisku na swoją szansę już od 2008 roku. Przez tyle lat był zwykłym, bezdomnym psem... Przez tyle lat był opuszczony, samotny, niekochany... Przez tyle lat nikt go nie zauważał i nie zwracał na niego uwagi... Dzień w dzień przez tyle lat budził się z nadzieją na lepszy świat, na tę cudowną chwilę, w której ktoś go wreszcie pokocha i zaadoptuje... Po tylu latach ciągłego czekania należy mu się kochający dom... Uratuj Kubę, przygarnij! Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Danka i Zosia 606 210 658
Benek - NUMER EWIDENCJI: 1888/08
Benek to ok. 5 letni, średniej wielkości pies o wielkim sercu. Jest bardzo wesołym i kochanym psiakiem. Mimo tego, że życie do tej pory go nie rozpieszczało nie poddaje się i dalej wierzy, że w końcu trafi na dobrą duszyczkę, która go przygarnie. Na swojego właściciela czeka w schronisku już od 2008 roku. Trafił tam jako młody psiak i tak czeka w tęsknocie prawie całe swoje życie, na kogoś kto go pokocha... Jest to bardzo towarzyski, spragniony piszczot i kontaktu z człowiekiem psiak. Bardzo łagodny i sympatyczny. Łasi się do wszystkich i cieszy. W stosunku do innych psów nie wykazuje agresji. Na spacerach spokojny, zrównoważony i opanowany. Nadaje się zarówno do mieszkania jak i do domu z ogrodem. Kochany, wierny i przyjacielski Benek - do zabawy, tańczenia i słuchania piosenek. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Danka i Zosia 606 210 658
Filip - NUMER EWIDENCJI: 2137/08
Flip jest urodziwym, ok. 5 letnim psiakiem. Bardzo łagodny i towarzyski. Wesoły i radosny. Uwielbia biegać. Bardzo ładnie aportuje piłkę, grzecznie ją potem przynosi, zachęcając do dalszej zabawy. Inteligentny i mądry pies. Lubi współpracować z człowiekiem, szybko się uczy, zna parę komend. Dogaduje się z innymi psami. Na spacerach grzeczny, ładnie chodzi na smyczy. Będzie wymarzonym przyjacielem dla kogoś, kto szuka posłusznego i wiernego psa do towarzystwa, zabawy oraz sportów. Nadaje się zarówno do mieszkania jak i do domu z ogrodem. Flip każdemu poprawi humor, pocieszy, rozśmieszy, zabawi. Ten super psiak żyje w samotności już od 2008 roku... Po tylu latach w schronisku należy mu się w końcu jego wymarzony dom! Niech nie będzie Ci obojętny jego smutny los! Adoptuj, a uratujesz tego wspaniałego psa przed spędzeniem reszty życia w schronisku! Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Danka i Zosia 606 210 658
Mojra - NUMER EWIDENCJI: 2137/10
Mojra ma ok. 7 lat. Ulubione zajęcie - głaskanie, najlepsza zabawa - drapanie, a jak odpoczynek to tylko z pyszczkiem na ukochanym człowieku. Ta sunia to większa wersja psiej przytulanki. Bardzo posłuszna, łagodna i zrównoważona. Chętnie spaceruje i lubi wytarzać się w trawie, ale to leżąc na domowej podłodze najczęściej będzie spędzała czas. Typowy, rodzinny pies, bez problemów emocjonalnych i dużych wymagań. Inne zwierzaki traktuje bardzo przyjaźnie i szybko się przyzwyczaja do nowych okoliczności. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Dalia - NUMER EWIDENCJI: 888/07
Dalia ma ok. 8 lat. Największa wada - niewidzialność. Poza tym same zalety. Spokojna, posłuszna, zrównoważona. Chętnie się zaprzyjaźnia i szybko dostosowuje. Z radością biegnie na spacer i bardzo ochoczo poddaje wszelkim pieszczotom, tyle, że w kolejce do serca człowieka zazwyczaj stoi na końcu. Brakuje jej determinacji i przebojowości, co w takim miejscu jest nie bez znaczenia. W schronisku od samego początku, tu się wychowywała i stąd, zza krat poznawała świat. Mimo to nie widać po niej smutku czy melancholii, jest nieśmiała - to prawda, ale zauważona staje się pogodna i bardzo wesoła. Jakby nie wiedziała, że w życiu może być jeszcze lepiej. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Remik - NUMER EWIDENCJI: 1499/05
Remik ma ok. 8 lat. Trochę jestem ciekawy, a trochę się boję. Pies niepokój. Z jednej strony ma mnóstwo energii i wszystko chciałby zobaczyć, z drugiej cały czas rozgląda się czy aby na pewno jest w miejscu bezpiecznym. Trochę powęszy żeby za chwile schować się za opiekunem. Schronisko nie sprzyja jego lękom, ale to pies, który szybko odzyska równowagę w spokojnym domu. Nie lubi hałasu, otwartych przestrzeni i naprzykrzania się. Z przytulankami początkowo trzeba się wstrzymać. Najlepiej jakby zamieszkał z jedną osobą, która cierpliwością i wyczuciem zasłuży na jego ufność. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Shrek - NUMER EWIDENCJI: 3278/10
Shrek jest dużym, uroczym psem. Ma ok. 7 lat. Bardzo spokojny, zrównoważony i opanowany. Na spacerach ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Grzeczny i spokojny. Dogaduje się z innymi psami. Nadaje się zarówno do mieszkania jak i do domu z ogrodem. W stosunku do ludzi bardzo łagodny i przyjazny. Radośnie podbiega do każdego, merdając ogonem i prosząc o porcję pieszczot. Ten cudowny psiak w schronisku przebywa od 2010 roku, bardzo tęskni za domem i marzy o dniu, w którym znajdzie się ktoś, kto go pokocha i pokaże, że poza kratkami jest lepsze życie. Shrek czeka na szczęśliwe zakończenie swojej bajki. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Danka i Zosia 606 210 658
Wiercik - NUMER EWIDENCJI: 2805/07
Wiercik jest niedużą (sięga do kolana) istotką. Bardzo czułą, wrażliwą i delikatną. Ten psiak nie zaznał miłości, szczęścia i wolności od 2007 roku… Przez tyle lat siedzi samotnie w zamknięciu... Wiercik bardzo źle znosi pobyt w schronisku. Chwilami z rezygnacją wierci się po boksie, szukając swojego spokoju i swojego miejsca, starając się zapomnieć o swoich ciężkich chwilach… Lecz czy wszyscy o nim już też zdążyli zapomnieć…? Czy nie znajdzie się już nikt o dobrej woli i wielkim sercu, kto pokocha Wiercika i da mu dom…? Tego psiaka naprawdę warto pokochać. Jest cudowny! Łagodny, kochany i przyjacielski. Wesoły, radosny. Chętny do zabawy, biegania. Idealny kandydat zarówno do pieszczot, szkolenia lub psich sportów. Na spacerach bardzo spokojny i grzeczny. Ładnie chodzi na smyczy. Dogaduje się z innymi psami. Nadaje się do mieszkania lecz spełni się też w roli podwórkowego stróża. Wiercik - chętnie wwierci się do czyjegoś serca… Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Danka i Zosia 606 210 658
Patos - NUMER EWIDENCJI: 349/12
100% schroniskowego smutku. Młody /ma ok. 2 lata/, silny i zdrowy pies, ale zupełnie bez życia, o beztrosce nie wspominając. Rozjaśnia się odrobinę dopiero podczas spacerów. Nieśmiało uśmiecha się wtedy i pozwala głaskać, ale te krótkie chwile poza boksem to dla niego zdecydowanie za mało. To nie jest pies smutny z natury, po prostu gorzej sobie radzi niż reszta i nie znajduje powodów żeby się cieszyć. Dzień za dniem i każdy tak samo pusty. Dla niego adopcja oznacza ratunek i jedyną szansę na długie, normalne życie. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Aldo - NUMER EWIDENCJI: 825/05
Aldo ma ok. 8 lat. Równowaga, pokora, łagodność - to słowa, które najlepiej oddają jego usposobienie. Nigdzie się nie spieszy, nic go nie niepokoi, niczemu się nigdy nie dziwi. To taki modelowy psiak do reklamy. Na spacerach węszy, w domu leży i odpoczywa. Cały czas wodzi wzrokiem za opiekunem. Dostosuje się do każdych warunków i każdego człowieka. Lubi być głaskany. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Daria - NUMER EWIDENCJI: 3074/06
Daria ma ok. 7 lat. Szuka przyjaciela i nie wybrzydza. Jedno z dziesiątek psich szczeniąt wychowanych w schronisku. Innego świata nie zna i nie wie jak jest wspaniały. Już sam spacer to dla niej szczyt marzeń. Zapinana na smycz cieszy się, skacze i popiskuje z radości. Ciekawska i bardzo pogodna. Bywa niespokojna, ale posłusznie i grzecznie podąża za opiekunem wiedząc, że przy nim nic jej nie grozi. Będzie posłuszna i nie narozrabia. Zdecydowanie rodzinny pies. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Tekla - NUMER EWIDENCJI: 3057/05
Tekla ma ok 9 lat. Rudzielce rodzą się jeden na sto. Wśród psów chyba rzadziej, bo to jedyna taka ślicznota w całym rejonie. Od karmelowej sierści, po orzechowe oczy, cała jest rudo-brązowa. Nawet nosek ma inny niż wszystkie nasze kundelki. To bardzo radosna sunia, o niewyczerpalnych pokładach miłości. Lubi się bawić, przytulać i biegać. Błyskawicznie nawiązuje kontakt z człowiekiem, a jak już się zaprzyjaźni, nie chce go oddać. To chodzące szczęście, które pokocha cała rodzina. Tylko do domu, tylko do ludzi, tylko z przeznaczeniem na psią przytulankę. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariuszki Ewa 609 491 910 Anna 605 569 512
Rufi - NUMER EWIDENCJI: 147/12
Rufi trafił do schroniska w 2012 roku, gdy był już starszym pieskiem. Nie znamy jego historii, być może zmarł jego opiekun, a on okazał się nikomu niepotrzebny. Aktualnie Rufi ma około 8-9 lat. Jeszcze jest w nim radość życia, cieszy się z każdego spacerku, dzielnie maszeruje. W boksie mieszka z sunią, więc w domu na pewno też mógłby być towarzyszem łagodnej suczki. Marzymy o domowym ciepełku dla niego, o opiekunach, którzy sprawią, że poczuje się znów szczęśliwy i bardzo ważny.W sprawie adopcji Rufiego prosimy o kontakt z jego wolontariuszami: Beatą tel. 606-331-925 lub Rafałem tel. 608-089-416.
Cortina - NUMER EWIDENCJI: 2393/09
Cortina to słodycz na 4 łapach. Jej stosunek do ludzi obrazuje zdjęcie z wolontariuszem - człowiek to przyjaciel, do przytulania, do rozdawania buziaków. Ona po prostu bardzo potrzebuje obecności człowieka, wspólnie spędzanego czasu. Uczestniczyła w szkoleniu "Fajny pies, ale bezdomny" i chętnie się uczyła.Boks dzieli z samcem i nie jest względem niego konfliktowa, czy dominująca. Cortina może zamieszkać w bloku lub w domu z ogrodem jednak ze względu na krótką sierść byłoby najlepiej, żeby noce spędzała w mieszkaniu, nie w budzie. Sunia ma około 7 lat. W sprawie adopcji Cortiny prosimy o kontakt z jej wolontariuszami: Beatą tel. 606-331-925 lub Rafałem tel. 608-089-416.
Borys - NUMER EWIDENCJI: 3016/07
Borys to około 7 letni, groźnie wyglądający psiak o wielkim serduchu. Większość swojego życia spędził na Paluchu, mimo tego że jest jeszcze młodym energicznym psiakiem, schronisko zamieszkuje już od 2007 roku. Doskonale dogaduje się z suczkami. Zna komendy: siad, podaj łapę. Jedyne metody dalszego szkolenia Borysa to metody pozytywne. Kiedy traktuje się go z szacunkiem i miłością Borys to super pies, uwielbia pieszczoty i kontakt z człowiekiem. Borysowi potrzebny jest stanowczy a zarazem kochający właściciel. Mówiąc stanowczy właściciel mamy na myśli osobę, która nie będzie pozwalała psu na wszystko a innym razem go za to karciła! Ze względu na bujną schroniskową przeszłość Borysa szukamy dla niego doświadczonych i odpowiedzialnych właścicieli. Borys na pewno nadałby się na stróża posesji. Większość życia spędził w budzie, więc w nowym domu również mógłby zamieszkać na podwórzu. Borys nie nadaje się do domu gdzie mieszkają dzieci. Adopcja Borysa jest możliwa po minimum 3 wspólnych spacerach. Więcej informacji o przeszłości Borysa i jego charakterze mogą Państwo zaczerpnąć u wolontariuszek Żanety 661 360 933, Beaty 501 388 121, lub ewentualnie Iwony 606 696 001
Toddy - NUMER EWIDENCJI: 1409/11
Toddy jest żywiołowym psiakiem średnio-małej wielkości. Kocha ruch, kocha spacery i dobrą zabawę. Na spacerze nieco ciągnie na smyczy, ale to energia nagromadzona przez ostanie kilkanaście miesięcy daje o sobie znać. Toddy mieszka w boksie z innym malutkim samcem i głównie przepychają się miedzy sobą powarkując "kto pierwszy przy kratach !". Nie zdarzyło im się pogryźć, są o siebie po prostu zazdrosne. Psiak mógłby zamieszkać w bloku albo domu z ogrodem. Jenak nie polecamy go do budy ze względu na małe gabaryty i gładką sierść. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Żaneta 661360 933, Iwona 606 696 001, Ania 600 555 996
Lalka - NUMER EWIDENCJI: 699/10
Typ owczarka niemieckiego na krótkich nóżkach, ale za to z długą sierścią i pięknym pióropuszem ogona. Sunia niezwykle radosna, o nieskończonych pokładach energii i uroku osobistego. Potrafi rozkochać w sobie wolontariuszy (mnie na przykład) od pierwszego spaceru - potrzebuje tylko tej szansy - zabrać ją na spacer. Potrafi okazać wdzięczność przez przytulanie się i wpatrywanie głęboko w oczy. Jeśli trzeba potrafi dogadać się z innymi psiakami. Byłaby idealna towarzyszka życia ludzi lubiących zabawy z psem. Kontakt w sprawie adopcji: Wolontariusze Kasia 781 994 849 Kacper 601 490 600 Żaneta 661 360 933
Drops - NUMER EWIDENCJI: 1149/10
Drops to psiak pełen energii i uroku. Pies dla którego najważniejszą rzeczą jest kontakt z człowiekiem. Niezwykle łagodny i oddany, dokonały towarzysz całej rodziny. Mimo tego, że ma już kilka lat jest w doskonałej formie fizycznej, nadal zachowuje się jak szczeniak - taki ma już charakter i to się nie zmieni. Kiedy zaczęłyśmy się nim zajmować 3 lata temu był nieznośny - skakał , drapał , nie lubił psów. Potem trafił do boksu z innymi psami i musiał nauczyć się kontaktów z nimi ( dom z innym samcem to mimo wszystko zły pomysł ). Suczki z którymi mieszkał wchodziły mu na głowę w przenośni i dosłownie, ale Drops okazał się prawdziwym gentelmanem i wszystko znosi z uśmiechem na pyszczku :) Nauczył się ślicznie chodzić na smyczy, zna komendę siad i chętnie ją wykonuje - szczególnie gdy zdenerwuje wolontariuszki i próbuje je oczarować. Drops może denerwować tylko ciągłym rozdawaniem buziaków i ogromną , niepohamowaną radością kiedy w jego boksie pojawia się wolontariuszka. Zdjęcia Dropsa nie są najlepsze bo on ciągle cieszy pyszczek i radośnie kręci tyłeczkiem. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariuszki Beata 501 388 121, Żaneta 661 360 933, Iwona 606 696 001, Ania 600 555 996
Myszunia - NUMER EWIDENCJI: 1380/12
Myszunia to ciepła, kochana sunia, średniego wzrostu, w dojrzałym wieku. Jest "wilkowatej" urody o wielkim sercu i potrzebie bycia z ludźmi. Sunia jest w dobrej formie lecz z uwagi na wiek, nie jest obiektem zainteresowania dla większości adoptujących. Myszunia jak pokocha, to jest to miłość absolutna, wierna i szczera. Widać ją na ucieszonym psim pyszczku gdy sunia chce być jak najbliżej "swojego" dobrego człowieka. Kłopot w tym, że Myszunia nie ma właściciela, przywiązuje się zatem całym sercem do wolontariuszy, którzy czasem wyprowadzają ją na spacer, czasem pogłaszczą, powiedzą dobre słowo. Sunia jest w schronisku od lipca 2012, nie wyobrażamy sobie jej tu zimą w klatce, na zewnątrz, na mrozie. Jedyną szansą dla niej jest adopcja do dobrego i troskliwego domu. Myszunia jak na psią damę przystało, PRZEPIĘKNIE CHODZI NA SMYCZY, co ciekawe, poszczekuje na przejeżdżające samochody, ma swój urok ale także charakter. Waży niecałe 20 kg, została przywieziona do schroniska przez Straż Miejską z ulicy Hirszfelda na Ursynowie. Jest łagodna dla ludzi, podaje łapkę, można ją jeszcze dużo nauczyć, szczególnie nagradzając jedzeniem bo duży z niej łakomczuch. Aktualnie mieszka z dużym, czarnym, też starszym psem. Czy ktoś pokocha naszą schroniskową Myszunię? Bardzo na to liczymy. Poza personelem opieką wspierają ją Wolontariusze: Aleksandra 723 690 450 i Ela 600 977 803
1 ... 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 ... 26
KOMUNIKAT
Uprzejmie informujemy, że w okresie Wielkiego Tygodnia i świąt wielkanocnych Schronisko będzie otwarte dla osób adoptujących, odwiedzających oraz wolontariuszy w następującym wymiarze czasowym:17 kwietnia 2014 r. (Wielki Czwartek): 1200-1500

RUDZIA
Rudzia to prawdziwa piękność! Dla postronnych osób być może to określenie może wydawać się trochę nad wyraz, ale... nie dla tego, kto zna t